
Zaproszenie na Walne
zebranie
(20.01.2010 r.)
Zarząd Stowarzyszenia zaprasza na WALNE
ZEBRANIE
Sprawozdawczo-wyborcze, które odbędzie się w dniu 24.01.2010r.
w Klubie STER przy ulicy Młyńskiej
Początek obrad :
w I terminie godz. 14 30
II terminie godz.. 15 00
zgodnie z § 20 rozdział IV Statutu.
PORZĄDEK WALNEGO ZEBRANIA
SPRAWOZDAWCZO-WYBORCZEGO
1. Otwarcie zebrania.
2. Wybór Przewodniczącego i Protokolanta zebrania.
3. Zatwierdzenie porządku obrad.
4. Sprawozdanie Zarządu Stowarzyszenia z działalności za 2008/2009r.(
merytoryczne i finansowe)
5. Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia za 2008/2009r.
6. Projekt planu pracy i preliminarza finansowego na 2010r.
7. Dyskusja.
8. Zatwierdzenie sprawozdania z działalności Zarządu (merytorycznego i
finansowego) za 2008/2009r.
9. Zatwierdzenie sprawozdania Komisji Rewizyjnej za rok 2008/09.
10. Wybory uzupełniające do Komisji Rewizyjnej.
11. Wybory członków Zarządu.
12. Podjęcie uchwały o wyborze Zarządu i Komisji Rewizyjnej.
13. Podjęcie uchwały o zmianach w Statucie.
14. Sprawy różne i zakończenie obrad.

Materiały
sprawozdawcze Zarządu i komisji statutowych dostępne są do wglądu w dniu
23.01.2010r. w godz.16-17tej w Klubie
Ster.

XVIII Finał
Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy (9-10.01.2010 r.)
W
dniu 10 stycznia 2010 roku odbył się XVIII Finał Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy. Orkiestra zagrała w wielu miastach w Polsce i na świecie.
Bierutów stanął na wysokości zadania i także wziął udział w tej inicjatywie.
Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Bierutowskiej im. Romka Kazimierskiego
postanowiło „zagrać” i pokazać że mały Bierutów potrafi się zorganizować.
Plan zakładany na tegoroczną Orkiestrę w Bierutowie przewidywał dwa dni. W
sobotę 9 stycznia w Miejsko Gminnym Ośrodku Kultury w Bierutowie odbyła się
seria energetyzujących koncertów. Swoją obecnością zaszczyciły nas nie tylko
zespoły z Bierutowa, Oleśnicy, ale także z Oławy. Jako pierwszy
zaprezentował się zespół Moustache, który rockowym brzmieniem rozpoczął całą
imprezę. Kolejnym artystą był zespół Nolens Volens, a to oznaczało dobrą
zabawę w rytmie blues’a. Atmosfera koncertu utrzymywała się przez cały czas
na wysokim poziomie zwłaszcza gdy na „deskach” stanęły zespoły Przestrzeń
oraz Bethel. Reszta Jest Milczeniem uspokoiła trochę publiczność grając
poezję śpiewaną przeplataną szantami – muzyką morską. Gdy zespół SIN wziął
się do roboty cały budynek wypełniły dźwięki ciężkiego rockowego brzmienia.
Na zakończenie wystąpił bierutowski zespół Dubster, dla którego występ na
Orkiestrze był debiutem. Pieniądze zebrane za wstęp na koncert zostały
przekazane na rzecz WOŚP.
W dniu Finału pogoda
nie szczędziła nikogo. Sypiący śnieg bardzo utrudniał dotarcie
wolontariuszom do okolicznych wiosek, w których również była prowadzona
zbiórka pieniędzy do puszek. Pomimo złej aury pogodowej Ochotnicza Straż
Pożarna z Bierutowa zorganizowała pokaz ratownictwa na bierutowskim rynku.
Od godziny 15:30 w Auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych przy ul. 1-go maja
9 nastąpił oficjalny start Finału. Pani Małgorzata Kazimierska Prezes
Stowarzyszenia Rozwoju Ziemi Bierutowskiej im. Romka Kazimierskiego ciepło
przywitała wszystkich zebranych i zaprosiła do wspólnej zabawy. Nasi stróże
prawa - Policja przygotowali krótką pogadankę na temat „bezpiecznej drogi ze
szkoły”. Dużym zainteresowaniem cieszył się alkomat, z którego można było
bezpłatnie skorzystać. Występ przedszkolaków wywołał na twarzach uczestników
uśmiech i zachwyt. Na tegorocznej scenie wystąpiła także Szkoła Podstawowa z
ciekawym repertuarem kolęd i pastorałek zagranych na fletach. Z dużym
zainteresowaniem i podziwem uczestnicy oglądali pokaz karate. Swoją
obecnością zaszczyciła nas także zespół Deesis. Orkiestrowe granie upływało
w atmosferze zdrowej rywalizacji dzięki przeprowadzanym licytacjom, na
których można było nabyć gadżety WOŚP, a także wiele innych bardzo
atrakcyjnych rzeczy podarowanych przez sponsorów i ludzi dobrej woli. Cały
dzień ciężkiej pracy wolontariuszy, zbierania pieniędzy do puszek uwieńczyło
zapierające dech w piersiach światełko do nieba ufundowane przez Burmistrza
Bierutowa Władysława Bogusława Kobiałkę. W rytm strzelających fajerwerków
zagrały zespoły: bierutowski F.A.K.T., oraz oleśnicki Agogic. Ubiegłoroczny
rekord został pobity. Na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po
ostatecznym podliczeniu wpłyneło 12142,69 zł - więcej niż
podawała Panorama Oleśnicka, której artykuł znajduje się w naszych
Informacjach Prasowych lub bezpośrednio tutaj. W
naszej galeri dostępne są zdjęcia, aby je obejrzeć wystarczy klinąć
tutaj lub na zdjęcie z początku artykułu.
Poniżej lista wolontariuszy, których
praca przełożyła się na ten sukces:
- Mariusz Woś - szef sztabu WOŚP w
Bierutowie,
- Małgorzata Kazimierska,
- Piotr Kazimierski,
- Janusz Dziadek,
- Łukasz Napora,
- Tomasz Betka,
- Piotr Zmarzły,
- Łukasz Zmarzły,
- Grzegorz Zmarzły,
- Izabela Szczepańska,
- Monika Zwarycz,
- Maciek Smolarczyk,
- Lidia Słodkowska,
- Katarzyna Górska,
- Paweł Szkop,
- Tomasz Kutowiński,
- Marika Brzezina
- Sebastian Zmarzły,
- Małgorzata Ciężkowska-Zmarzły,
- Karol Czerniatowicz.
oraz wiele innych osób, które bezinteresownie pomagały mimo, że nie były oficjalnymi wolontaruszami.
I jeszcze lista sponsorów, bez których
nie byłoby tego Finału i którym serdecznie dziękujemy:
- Państwo Popczykowie - Apteka Pod Zegarem,
- Wojciech Kobryń,
- Piotr Pliszek- Solniki Wielkie,
- Władysław Bogusław Kobiałka,
- Tomasz Król - pizzeria Agawa,
- Komenda Hufca w Bierutowie,
- Państwo Soroczyńscy - sklep Milo,
- Agnieszka Woś i przyjaciele z Calsberga,
- Tomasz Borek,
- Paulina Borek,
- Magda Chomiak,
- Piekarnia Zbigniew i Rafał Powąska,
- Piekarnia Malik - Mielcarski,
- Macma – Byków,
- Małgorzata i Jerzy Nowosad,
- Alu.Sv – Długołęka
- Selgros – Długołęka,
- Państwo Urbanowscy,
- Państwo Łyszczarz,
- Państwo Smolarczykowie.

XVIII Finał
Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy (
05.01.2010 r.)


Zakończył się kolejny rok wpłat 1% podatku dochodowego od
darczyńców dla Organizacji Pożytku Publicznego. Z tego tytułu na
nasze konto 1% wpłaty przelały następujące Urzędy
Skarbowe :
1) Urząd Skarbowy WĄBRZEŹNO
2) Urząd Skarbowy WROCŁAW FABRYCZNA
3) Urząd Skarbowy WROCŁAW ŚRÓDMIEŚCIE
4) Urząd Skarbowy WROCŁAW KLIMASA
5) Urząd Skarbowy OLEŚNICA
Poszczególne Urzędy Skarbowe przekazują nam
tylko łączne kwoty wpłat od wszystkich podległych im
darczyńców bez wyszczególniania danych osobowych podatników, którzy na
rocznym zeznaniu wskazali naszą organizację.
Dzięki Wam na nasze konto
wpłynęło 2222 zł. Bardzo serdecznie
dziękujemy wszystkim darczyńcom za Wasze dobre serce.

"Dzień latawca"( 22.11.2009 r.)
W niedziele 22
listopada na boisku szkolnym przy ul. Krasińskiego odbył się Dzień Latawca.
Pogoda była słoneczna i bezwietrzna, jednak to nie przeszkadzało dzieciom i
młodzieży z Klubu „STER”, aby w zdrowej rywalizacji powalczyć o tytuł
najlepszego latawca. Punktem kulminacyjnym było ognisko gdzie każdy z
zawodników mógł popisać się umiejętnością pieczenia kiełbaski. Na
zakończenie dla uczestników zostały rozdane nagrody. Kilka zdjęć z imprezy
jest dostępnych w Galerii lub bezpośrednio
tutaj.

"Europejskie
Dni Dziedzictwa "(
20.10.2009 r.)
W dniach 19-20 września
Bierutów po raz drugi świętował Europejskie Dni Dziedzictwa. W ramach tego
wydarzenia pod murami zamku w Bierutowie przy ul. Młyńskiej obył się występ
Bierutowskiej Drużyny Rycerskiej. Program przygotowany przez klub „STER”
skupiał się na ukazaniu historii średniowiecznej Polski poprzez pokaz mody
średniowiecznej, prezentacje tańców z tamtej epoki, inscenizację walk małych
i dorosłych rycerzy. Zdjęcia z
pokazu są dostępne w Galerii lub bezpośrednio
tutaj.

"IV Piknik z klubem STER"( 29.08.2009 r.)
Zgodnie z zapowiedzią odbyła się kolejna impreza organizowana
cyklicznie przez nasze Stowarzyszenie - coroczny Piknik z klubem STER. W tym
roku bawiliśmy się pod murami obronnymi naprzeciw siedziby klubu
STER. Na pikniku jak co roku nie zabrakło pokazów walk rycerskich, pokazów
rzemiosła oraz lokalnych twórców. Odbyło się wiele konkursów
zarówno dla najmłodszych jak również dla dorosłych. Dzieci
mogły rozwijać swój talent plastyczny na prowadzonych przez
całą imprezę warsztatach. Można również było
się zapoznać ze sposobami wykonywania średniowiecznych kolczug.
Podczas pikniku odbyło się oficjalne zakończenie warsztatów z
szycia sukien średniowiecznych oraz wykonywania biżuterii. Uroczysty
pokaz przygotowany na zakończenie można zobaczyć
tutaj. Zdjęcia z imprezy są dostępne
w galerii lub bezpośrednio
tutaj.
Więcej informacji można znaleźć również w artykule z
Panoramy Oleśnickiej w dziale Informacji prasowych lub bezpośrednio
tutaj. Piknik zakończył występ zespołu
"Reszta jest milczeniem".

Dożynki gminne Zarzysko ( 23.08.2009 r.)
Drużyna rycerska została zaproszona na
„XII Międzynarodowe Konfrontacje Folklorystyczne” odbywające się w ramach „Dożynek
Gminnych 2009”, organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury Oleśnica z
siedzibą w Boguszycach w dniu 23 sierpnia 2009r. w miejscowości Zarzysko.
Można było zobaczyć pokaz walk rycerski oraz szyków bojowych
w wykonaniu „małych rycerzy” jak również pokaz starodawnych tańców w
wykonaniu bierutowskich Dam Dworu. Oprócz samego występu można było
odwiedzać obozowisko rycerskie, przymierzyć oręż, a także zakuć się w dyby.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się możliwość sprawdzenia swoich
umiejętności strzelania z łuku do tarczy. Fotografie z pokazu są do
zobaczenia w Galerii lub bezpośrednio
tutaj.

Spływ kajakowy Bierutów (przystań
Wodnik) - Wrocław (most Krzywoustego) ( 22-23.08.2009)
Poniżej relacja Łukasza
Napory, który wraz z ekipą naszego Stowarzyszenia i znajomymi pokonał
trasę spływu rzeką Widawą:
"W środę 5 sierpnia
podjęliśmy dość spontaniczną decyzje
"płyniemy na spływ". Szybkie szukanie ludzi i okazało
się, że możemy płynąć już za dwa tygodnie.
22 sierpnia o godzinie 8.30 pod klubem STER spotkało się 11 osób
które miały wyruszyć na tą sielankową podróż. Kajaki
przewieziono na dwie tury na przystań Wodnik w lekkiej mżawce,
udało nam się jednak ją jakoś odpędzić by
już około godziny 10 zapakowani do sześciu kajaków, z
bagażami poukrywanymi w workach foliowych wyruszyć zwartym kajakowym
szyku z prądem Widawy. Lecz już po paru zakrętach okazało
się, że nie będzie tak kolorowo, bo na środku naszej drogi
wyrosło drzewo. Dwa uderzenia siekierą i... nie ma siekiery:), na
szczęście nie była to jedyna siekiera jaką ze sobą
zabraliśmy. Pierwszy przymusowy postój na wodzie trwał na
szczęście niecałe 15 minut i już można było
płynąć dalej. Aż do tamy w Kijowicach, tam
zdecydowaliśmy się płynąć Widawą, a nie
Młynówką przez Paczków, więc szybko przenieśliśmy
przez tamę kajaki i już płynęliśmy dalej. Przystanek
na śniadanie zrobiliśmy na tamie w Zbytowej. No i dalej się
zaczęło... Wpłynęliśmy w las, co chwile
napotykaliśmy zwalone drzewo przy którym to trzeba było się
zatrzymać aby:
a) utorować drogę siekierą
b) przepłynąć nad drzewem czując jak dno ociera się o
nie
c) przenieść kajak nad pniem
d) kajak przepchnąć pod pniem samemu przechodząc nad nim
e) przepłynąć pod nim kładąc się w kajaku
Tak mijały godziny. W pierwotnym
założeniu jednak mieliśmy pierwszego dnia
przepłynąć cały las, by obozowisko rozbić w
Chrząstawie. Jak łatwo się jednak domyśleć: nie
udało nam się to. Kiedy zaczęło padać została
podjęta jednogłośna decyzja: jeżeli za zakrętem
napotkamy kolejną kłodę zatrzymujemy się na noc choćby
w środku głuszy. No i jak powiedzieli tak zrobili. Zatrzymali
się. Udało nam się jednak trafić z miejscem wręcz
idealnie. Po wyciągnięciu kajaków musieliśmy tylko
przejść przez rów i byliśmy na dużej polanie.
Podzieliliśmy zajęcia i już w jednym miejscu rozpalało
się ognisko (przy małej pomocy palnika gazowego), w drugim
rozbijaliśmy namioty. Jak na złość po wyciągnięciu
wszystkich rzeczy z kajaków przestało padać. Obozowisko mimo
wielkiego zmęczenia było gotowe w parę chwil (a może mi
się tylko tak wydaje:) ), chyba dlatego, że każdy marzył
już tylko żeby usiąść i zjeść coś przy
ognisku. Posiłek chyba dawno nikomu tak nie smakował jak ten.
Rozgrzaliśmy się przy ognisku, zaśpiewaliśmy parę
szant i... poszliśmy spać.
Rano uprzątnęliśmy wszystko, wszystkie
śmieci zebraliśmy do jednego worka, by polankę zostawić w
takim stanie w jakim ją zastaliśmy, dla pewności 5 razy
zalaliśmy ognisko wodą i mogliśmy ruszać dalej. Tego dnia
pogoda była o wiele lepsza. Słońce świeciło, a na
niebie błąkały się białe obłoczki. Okazało
się, że las ciągnął się jeszcze przez około
cztery godziny. Wszyscy odetchnęli z ulgą, że się już
skończył... lecz po godzinie woleliśmy do niego wrócić. Na
naszej drodze pojawiła się najgorsza przeszkoda jaką
spotkaliśmy podczas całego spływu. Trzciny. Rosły od brzegu
do brzegu. ciągnęły się kilometrami. Wiosła były
bezużyteczne ponieważ zarośla przeszkadzały w zanurzaniu
ich w wodę. Najskuteczniejsza metodą okazało się
przeciąganie. Lecz i tak trwało to i trwało. Po paru godzinach w
ciągłym "buszu" ujrzeliśmy słońce. Widawa
miała już tu parę dopływów, a jej koryto stało
się szersze. Jeszcze tylko dwie tamy i zaczęliśmy
wypatrywać Wrocławia. I nagle zobaczyliśmy go - Most
Krzywoustego. Dotarliśmy. Kajaki szybko wyciągnęliśmy na
brzeg i już wszyscy leżeli na trawie odpoczywając i jedząc
w oczekiwaniu na auto które zabierze kajaki z powrotem do Bierutowa. Wszyscy
zgodzili się z faktem, że więcej na spływ nie
popłyną... ale po 20 minutach zaczynaliśmy już
planować kolejny spływ 2010.
Droga była strasznie męcząca. Widawa
okazała się trudnym przeciwnikiem, ale wspólnymi siłami
udało się nam ją pokonać. W lesie napotkaliśmy wiele
przeszkód, oraz wiele piękna. Najważniejsze, że
przeżywaliśmy to wspólnie w śmiechu, przekleństwach,
zdziwieniach i zachwycie.
Płynęli:
kajak 1:
Osiemz namiotem :)
kajak 2:
Kaśka i Tomek
kajak 3:
Kaśka i Maciek
kajak 4:
Karolina i Kuba
kajak 5:
Karlosik i Łukasz
kajak 6:
Agnieszka i Rysiek
Dziękuję
wam!!!!!!!!
Do zobaczenia za
rok
Rysiek."
Zdjęcia z
opisywanej powyżej wyprawy są do zobaczenia w galerii lub
bezpośrednio tutaj.
